Czasami mam ochotę stać się niewidzi1alna, tak po prostu zniknąć.
Nic nie pisać a przede wszystkim nie musieć prosić, nie odzierać się z tych resztek godności, która mi jeszcze pozostała. Mam jednak świadomość, że mi nie wolno, bo bez pomocy innych ludzi jestem bezsilna.
Dlatego wciąż  jestem i proszę Was. Nie dla siebie tylko dla mojego dziecka,  bo on bardzo potrzebuje waszej pomocy.

Na początku  naszej drogi, drogi o sprawność naszego dziecka  byłam niemal pewna, że poradzimy sobie sami. Teraz  wiem, że jeśli ktokolwiek  tak myśli, to jest w błędzie. Nie sądziłam też, że sytuacja rodzin z niepełnosprawną pociechą jest tak ciężka. Prawdą jest, że oprócz tego, że cierpi chore dziecko, cierpi cała jego rodzina. Naszą energię, myśli zaprząta choroba  dziecka. Nasz świat i całe nasze życie jest podporządkowane tej naszej walce, nierównej walce. Czy ją wygramy? nie wiem, wiem jedno, że mamy szansę, że chcemy spróbować i dołożymy wszelkich starań aby mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko co było możliwe. Jednocześnie chcemy uniknąć jakiegoś obłędu i próbować żyć w miarę normalnie. Mieć na uwadze nie tylko potrzeby chorego dziecka ale również reszty naszej rodziny. Bo jesteśmy jeszcze my rodzice, jest Leon i jego potrzeby, zupełnie inne niż Alexa. To nie jest łatwe ale próbujemy obu stworzyć sprzyjając im warunki do indywidualnego rozwoju. Rozwój Alexa jest jednak bardzo kosztowny, stąd nasze liczne prośby skierowane do Was. Liczymy na wasze wsparcie, wiem że wspólnie można więcej.

Do turnusu zostało zaledwie kilkanaście dni, ponieważ brakuje nam jeszcze trochę pieniędzy zorganizowaliśmy  zrzutkę. Każdy z Was może przekazać choćby 5zł aby pomóc zebrać nam brakującą kwotę. To najprostsza forma pomocy, poniższy link przeniesie Was na stronę zrzutki

 

https://zrzutka.pl/turnus-rehabilitacyjny-dla-alexa-dth4uz.


Pamiętajcie też, że Alexowi można pomóc przekazując 1% podatku ( szczegóły zakładka jak pomóc).

dziękujemy :-)

Lidia i Bartek

 

  

      "Dla prze­ciw­wa­gi wielu uciążli­wości życia

      niebo ofiaro­wało człowieko­wi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech."

                                                                Immanuel Kant

 

Dodaj komentarz