meldujemy się w ten wakacyjny czas Uśmiech. {#emotions_dlg.usage} odpoczywacie? leniuchujecie?

My korzystamy ile się tylko da Uśmiech. {#emotions_dlg.usage} nie oznacza to jednak, że Aluś nie ćwiczy- co to, to nie. Na kompletny brak rehabilitacji nie możemy i nie chcemy sobie pozwolić. Wuja Rafał przyjeżdża do Alusia dwa razy w tygodniu i dzielnie pracują, bo Aluś uwielbia wuja i nawet nie próbuje się obijać czy marudzić. Pięknie ćwiczy i świetnie się chłopaki rozumieją- w końcu znają się już od 8 lat- to zobowiązuje i przekłada się na ich wspólną pracę. Zaryzykuję tu stwierdzenie, że to taka męska przyjaźń, hm solidna nawet. Mimo wszystko mamy szczęście do ludzi, spotykamy na naszej drodze wielu wyjątkowych i wuja Rafał zapewne do nich należy. Dziękujemy serdecznie, bo chyba za rzadko to robimy.

O obozie Alexa zdążyłam już zapomnieć, bo był ponad miesiąc temu ale Aluś wrócił zadowolony i szczęśliwy więc tylko to się liczy. Od września nie będzie już przedszkolakiem więc raz jeszcze chcemy podziękować za te 4 lata opieki, ciężkiej pracy, rehabilitacji, trudnej ale owocnej nauki. Alex nauczył się wiele i my też. My na przełomie tych kilku lat przede wszystkim tego, że jesteśmy rodzicami a nie terapeutami własnego dziecka. Początki zawsze są trudne, coraz to nowe wyzwania, cele stawiane dziecku i sobie. Gorzkie łzy, ciężkie, bezsenne noce, uczucie totalnej bezradności, bo na wiele rzeczy nie masz żadnego wpływu. Dopiero, kiedy zdasz sobie sprawę, że pewne ograniczenia pozostaną na zawsze, dopiero wtedy, kiedy zaakceptujesz w pełni swoją sytuację to zaczynasz być rodzicem. Być mamą i tatą a nie kimś, kto wymaga od dziecka i siebie codziennych ćwiczeń, nauki i Bóg jeden wie czego jeszcze. Jesteś sfrustrowany, bo pomimo tego , że ciężko oboje pracujecie efekty są niewspółmierne do ogromu pracy jaki wszyscy włożyli. Odpuszczasz i to chyba najlepsze co możesz zrobić. Odpuszczasz sobie i dziecku. Nie oznacza to, że dziecko ma zaprzestać rehabilitacji. Oznacza to, że zdajesz sobie sprawę ( w końcu), że chyba lepiej zacząć sprawiać żeby twoje dziecko nie kojarzyło Cię z własnym, osobistym terapeutą a rodzicami, którzy potrafią śmiać się, bawić i robić rzeczy, na które jest czas kiedy twoje dziecko jest jeszcze dzieckiem. To może być wyjątkowy czas i  przynieść może więcej korzyści dziecku, niż nam się wydaje. Zatem podsumowując: my nie ćwiczymy już z Alexem w domu, od tego ma rehabilitanta, przedszkole ( wkrótce szkołę ) turnusy i swoich nauczycieli. My się wspólnie bawimy, zwiedzamy, odwiedzamy, cieszymy się chwilami lenistwa, jeździmy na rowerach i robimy większość tych rzeczy, które dzieci robią z rodzicami. I wiecie co, tak jest lepiej, fajniej a dziecko mimochodem uczy się wielu ważnych rzeczy i wszyscy są szczęśliwsi. Mam nadzieję, że takie właśnie są nasze dzieci (szczęśliwe) a wakacje są świetną okazją aby spróbować trochę odpuścić Uśmiech. {#emotions_dlg.usage}

Pogoda w końcu piękna, więc cieszymy się nią w pełni. Aluś jeszcze mieści się w przyczepce rowerowej ( bo w przyszłym roku będzie ona już zdecydowanie za mała ) więc wykorzystujemy to i zwiedzamy bliższą i dalszą okolicę. Aluś uwielbia wycieczki , kiedy decydowaliśmy się na jej kupno i przerabianie nawet nie myślałam, ze aż tyle radości mu to sprawi. Teraz już wiem jedno, zrobię wszystko aby Aluś stał się posiadaczem przyczepki rowerowej z prawdziwego zdarzenia. I choć cena takowej jest ogromna, to stanę na rzęsach aby Alex mógł ją mieć. Mam nadzieję, że z waszą pomocą się uda. Wystarczy, że nadal jak do tej pory będziecie pamiętali o Alexie przy okazji rozliczania się z Urzędem Skarbowy, odkręcaniu plastikowych nakrętek z wszystkiego z czego się da i innej pomocy, na jaką będziecie mogli sobie pozwolić.

Wracając do nakrętek, to w zeszłym tygodniu zdaliśmy do skupu 2 tony- tak kochani 2 tony nakrętek!!!! DZIĘKUJEMU KAŻDEMU, KTO WKRĘCIŁ SIĘ W ODKRĘCANIE. Dwa tysiące złotych wpłynęło na subkonto Alexa w fundacji i pomoże opłacić zajęcia Alexa. Raz jeszcze dziękujemy i prosimy o dalsze zbieranie Uśmiech. {#emotions_dlg.usage}

Wakacje na półmetku i coraz większymi krokami zbliża się wrzesień a co za tym idzie pierwszy dzień Alexa w nowej szkole. Strasznie się boję ale jednocześnie cieszę. To kolejny krok na przód dla Alexa, czy sobie poradzi? czy szybko się odnajdzie w nowym miejscu? Spotka tam kilku swoich przedszkolnych kolegów i wierzę, że będzie dobrze. Musi być. Po drodze jednak czeka nas jeszcze turnus rehabilitacyjny w Małym Gacnie. To dwa tygodnie pracy dla Alexa ale też spotkanie z wyjątkowymi ludzi, z którymi poznaliśmy się na jednym z takich turnusów. Już nie możemy się doczekać, tym bardziej, że na majowym turnusie ( na którym zawsze się widzimy )nie było nas, bo rodził się Oliś. Wkrótce zobaczymy się w powiększonym składzie a ja już nie mogę się doczekać tego spotkania.

Jeszcze odpowiem na liczne pytania kierowane w naszą stronę: jak radzimy sobie z trójką dzieci?

Kochani jest super, dajemy radę a Olaf jest już prawie trzymiesięcznym kochanym bobasem. Jest grzeczny i cały czas uśmiechnięty. Alex i Leoś zakochani w bracie. Mam nadzieję, że tak będzie nadal. Humor Alusia znacznie lepszy niż na początku czerwca. Miewa złości ( kto ich nie ma ) ale z reguły raz dziennie a to jest do przeżycia . Oczywiści zawsze wtedy, kiedy jest w towarzystwie jest grzeczny i zadowolony. Uwielbia towarzystwo a ostatni miesiąc sprzyjał licznym spotkaniom więc było super. Kiedy Aluś ma kiepski humor i wpada w złość wystarczy wziąć pokazać mu Olafka i pojawia się uśmiech- sprawdzone, praktykowane Uśmiech. {#emotions_dlg.usage} Cieszę się i dziękujemy wszystkim, których udało nam się spotkać w ostatnim czasie. Dziękuję Moni i Ani, bez których pewnie dawno bym zwariowała- dziewczyny dzięki że jesteście.

Czekamy też na nowy wózek Alusia ( właściwie jeszcze w tym tygodniu będziemy mogli go odebrać ). To wózek aktywny, podobny do tego, który użytkujemy od października zeszłego roku ale nowy. Poprzedni kupiliśmy używany, bo jak Wam pisałam w życiu nie pomyślałam, że taki model wózka będzie odpowiedni dla naszego dziecka. Okazuje się, że jest on znacznie lepszy a przede wszystkim dużo lżejszy od spacerowego, którym dotąd jeździł Alex. Dziękujemy pewnej fundacji, która przyczyniła się w dużej mierze do zakupu owego sprzętu, który już wkrótce znacznie ułatwi nam życie. Pewnie wielu z Was kompletnie nie zdaje sobie sprawy jak bardzo może ułatwić codzienne funkcjonowanie dobrze dobrany sprzęt. My wiemy ile łatwiej jest nam pakować owy wózek do bagażnika samochodu ( a pakujemy go za każdym razem gdziekolwiek wyjeżdżamy) ile łatwiej jest manewrować wózkiem po ulicach , drogach czy w mieszkaniu. Przede wszystkim ile lżejszy dla naszych kręgosłupów jest wózek, który kilka razy dziennie wnosimy i znosimy z piętra mieszkania, w którym mieszkamy. Mam nadzieję, że będzie równie dobrze służył jak ten używany i mocno już wyeksploatowany model.

Jeszcze jedna bardzo ważna informacja, o którą pytacie a zbliża się wielkimi krokami i my też pomału się do niej przygotowujemy. LICYTACJA W BRUKSELI. OD 11 PAŹDZIERNIKA PONOWNIE ODBĘDZIE SIĘ DZIESIĘCIODNIOWA LICYTACJA NA RZECZ ALEXA. Tutaj ponownie uśmiechamy się do wszystkich tych, którym zalegają różne drobiazgi w domu Uśmiech. {#emotions_dlg.usage} jeśli chcecie się ich pozbyć to my chętnie je przyjmiemy. Tak jak wcześniej pisałam, może to być dosłownie wszystko ( musi być jednak w dobrym stanie, bo mogą to być rzeczy zarówno używane jak i nowe ) od sztucznej biżuterii wyrobów handmade, po zabawki, nietrafione prezenty, którymi zostaliście kiedyś obdarowani a kompletnie nie przypadły Wam do gustu. Dosłownie wszystko, co niekoniecznie Wam się podoba a może spodobać się drugiemu Uśmiech. {#emotions_dlg.usage} Zapewne wysyłka owych przedmiotów będzie miała miejsce pod koniec września, więc przyjmijmy, że do 20.09 będzie można je nam przekazywać. Jeśli będziecie chcieli coś oddać- prosimy Was o kontakt. 

Kochani nie wiem, kiedy uda mi się jeszcze napisać, zatem życzę Wam i sobie jeszcze wielu słonecznych dni tego lata. Korzystajcie z pięknej pogody rozważnie i odpoczywajcie, jeśli tylko macie ku temu okazję :-)

 

 

 

 

"Bądź wdzięczny za to, co masz,

a będziesz miał tego więcej. Jeśli koncentrujesz się na tym, czego nie masz,

nigdy nie będziesz miał wystarczająco dużo"

                                       Oprah Winfrey

 

 

 

Dodaj komentarz